W dniach 18-21 maja klasy 7A i 8A zwiedziły piękne tereny południowej Polski. Pierwszy dzień spędzili w Krakowie i przeszli przez Trakt Królewski od Wzgórza Wawelskiego po Barbakan i z bliska podziwiali Dzwon Zygmunta. Drugi dzień to sloneczna i jedna z najpiękniejszych dolin tatrzańskich- Dolina Kościeliska i Hala Ornak. Po spacerze smakowanie oscypków i słodkości na Krupówkach. Trzeci dzień to ekscytujący spływ Dunajcem, spacer po pięknej Szczawnicy i zwiedzanie zamku i zapory wodnej w Niedzicy. Po tych wszystkich przeżyciach grupa czwartego dnia miała możliwość zrelaksować się, popływać i wypocząć w Termach Chochołowskich. Było pięknie, pysznie i słonecznie 🌞 🏞️
Relacja z wycieczki uczenniczy klasy 8 Karoliny:
Dzień 1
Pierwszego dnia wyjechaliśmy rano spod szkoły i pojechaliśmy do Krakowa. Niestety przez większość dnia padał deszcz, ale mimo tego wycieczka była bardzo ciekawa. Zwiedzaliśmy z przewodnikiem: Wawel, Kościół Mariacki, Sukiennice i Barbakan. Dowiedzieliśmy się wielu ciekawostek o Krakowie i historii Polski. Później mieliśmy chwilę czasu wolnego na rynku. Wieczorem pojechaliśmy do Hotelu Giewont, gdzie zjedliśmy obiadokolację i odpoczęliśmy po długim dniu.
Dzień 2
Drugiego dnia pogoda była już bardzo ładna i świeciło słońce. Po śniadaniu poszliśmy na wycieczkę Doliną Kościeliską. Widoki były przepiękne, a góry robiły ogromne wrażenie. Spacer był przyjemny i mogliśmy zrobić dużo zdjęć. Po wycieczce pojechaliśmy na Krupówki, gdzie kupowaliśmy pamiątki i jedliśmy oscypki. Wieczorem część osób korzystała jeszcze z basenu i jacuzzi w ośrodku.
Dzień 3
Trzeciego dnia również dopisała nam pogoda. Największą atrakcją był spływ Dunajcem na tratwach flisackich. Mogliśmy podziwiać piękne widoki i słuchać opowieści flisaków. Następnie spacerowaliśmy po Szczawnicy, a później zwiedzaliśmy zamek w Niedzicy i zaporę wodną. Ten dzień był bardzo ciekawy i pełen atrakcji. Wieczorem wszyscy byli zmęczeni, ale i zadowoleni.
Dzień 4
Ostatniego dnia po śniadaniu pojechaliśmy do Term Chochołowskich. Spędziliśmy tam kilka godzin, korzystając z basenów i zjeżdżalni. Wszyscy świetnie się bawili i mogliśmy się zrelaksować przed powrotem do domu. Po południu wyruszyliśmy w drogę powrotną do Świdnicy. Wycieczka bardzo mi się podobała i na długo ją zapamiętam, zwłaszcza, że była to moja ostatnia wycieczka w szkole podstawowej.